Składniki:
ciasto francuskie 1 rolka,
dżem 250 gram,
morele 4 sztuki większe,
cukier puder - ile potrzeba
Ciasto francuskie rozwinąć z rolki na papierze do pieczenia, ciasto podzielić na osiem kawałków.
Na środku każdego kawałka ciasta nałożyć łyżkę dżemu (jaki się lubi) śliwkowo-jabłkowego (mój domowy).
Na dżemie położyć połowę moreli bez pestki skórką do dołu, rogi ciasta nałożyć do środka na morelę, posmarować pędzelkiem maczanym w wodzie.
Piekarnik nagrzany na 200C, grzanie góra/dół, wstawić blachę i piec około 40 minut, ciastka dobrze wystudzić, przed podaniem posypać pudrem cukrem - na szybko ciasto francuskie na pyszny deser (zawsze mam w zapasie rolkę ciasta francuskiego lub zamrożonego), dodatki dajemy jakie lubimy.......SMACZNEGO!!!
10.12.2019
8.12.2019
Składnik:
botwinka 3 pęczki duże, woda 1 litr, kostka rosołowa 1 sztuka, ogórki zielone 4 sztuki większe, rzodkiewki duże 2 pęczki, koperek 1 pęczek, szczypiorek 2 pęczki, cukier 4 łyżki, sól 1 łyżeczka, pieprz mielony 1 łyżeczka, ocet jabłkowy 1 łyżka, jogurt naturalny 1 litr, jajka ugotowane na twardo 6 sztuk
Botwinkę dobrze opłukać, drobno pokroić liście, łodygi, buraczki, w garnku zalać wodą, dodać kostkę rosołową i gotować do miękkości buraczków, ugotowane dobrze wystudzić.
Ogórki zielone obrane ze skórki zetrzeć na tarce grubsze oczka, duże rzodkiewki umyte zetrzeć na tarce grubsze oczka, opłukany szczypiorek, koperek posiekać drobno, wsypać do większego garnka.
Dodać cukier, pieprz mielony, sól, ocet np. jabłkowy, wlać wystudzoną botwinkę, wlać jogurty i wszystko dobrze wymieszać, do smaku można dodać przyprawę w płynie.
Podawać z ugotowanymi na twardo i pokrojonymi jajkami - chłodnik na jogurcie jest najlepszym posiłkiem na upalne dni lata, jest orzeźwiający i jednocześnie sycący.........SMACZNEGO!!!
botwinka 3 pęczki duże, woda 1 litr, kostka rosołowa 1 sztuka, ogórki zielone 4 sztuki większe, rzodkiewki duże 2 pęczki, koperek 1 pęczek, szczypiorek 2 pęczki, cukier 4 łyżki, sól 1 łyżeczka, pieprz mielony 1 łyżeczka, ocet jabłkowy 1 łyżka, jogurt naturalny 1 litr, jajka ugotowane na twardo 6 sztuk
Botwinkę dobrze opłukać, drobno pokroić liście, łodygi, buraczki, w garnku zalać wodą, dodać kostkę rosołową i gotować do miękkości buraczków, ugotowane dobrze wystudzić.
Ogórki zielone obrane ze skórki zetrzeć na tarce grubsze oczka, duże rzodkiewki umyte zetrzeć na tarce grubsze oczka, opłukany szczypiorek, koperek posiekać drobno, wsypać do większego garnka.
Dodać cukier, pieprz mielony, sól, ocet np. jabłkowy, wlać wystudzoną botwinkę, wlać jogurty i wszystko dobrze wymieszać, do smaku można dodać przyprawę w płynie.
Podawać z ugotowanymi na twardo i pokrojonymi jajkami - chłodnik na jogurcie jest najlepszym posiłkiem na upalne dni lata, jest orzeźwiający i jednocześnie sycący.........SMACZNEGO!!!
4.12.2019
Składniki:
drożdże świeże 5 dag, cukier 3/4 szklanki, aromat waniliowy 1 łyżeczka, żółtka 3 sztuki "L", jajka 1 sztuka "L", mleko ciepłe 1 szklanka, masło 5 dag, mąka tortowa 55 dag, sól 1 szczypta
jabłka szara reneta 8 sztuk większe, woda 1/2 szklanki, cynamon 2 łyżki, cukier 3 łyżki, dżem rzadki 300 gram, kisiel cytrynowy 1 opakowanie
cukier puder 1,5 szklanki, kakao 3 łyżki, sok z cytryny 1 łyżeczka, gorąca woda - ile potrzeba, posypka kolorowa - ile potrzeba
Obrane jabłka pokroić na kawałeczki, wlać wody do jabłek i pod przykryciem dusić do miękkości jabłek, co jakiś czas zamieszać, do miękkich jabłek dodać rzadki dżem (mój domowy śliwkowo-jabłkowy-jeśli jest gęsty to wymieszać z wodą na rzadki), wsypać cynamon, cukier, kisiel i mieszając zagotować do zagęszczenia jabłek, dobrze wystudzić.
Drożdże wymieszać w misie robota z 1 łyżką cukru, mąki 1/2 szklanki mleka ciepłego i odstawić na 30 minut.
Do mleka włożyć masło i podgrzać do stopienia masła, wystudzić na letnie.
Żółtka , jajko, cukier, aromat waniliowy ubić rózgą na kogel-mogel.
Do zaczynu drożdżowego wsypać przesianą mąkę, sól, utarte żółtka , wlać mleko z masłem letnie i hakiem robota wyrabiać na dość gęste ciasto około 8 minut.
Misę nakryć talerzem i zostawić do wyrośnięcia, u mnie to trwało z 40 minut w ciepłym miejscu koło kaloryfera.
Wyrośnięte ciasto podzielić na dwie części, każdą rozwałkować na podsypanej desce mąką i rozciągnąć na dwa pasy.
Niska forma silikonowa 26 cm z kominkiem, jeden pas ciasta ułożyć na dnie formy, dodać jabłka lekko je przycisnąć w ciasto, jabłka nakryć drugim pasem ciasta, docisnąć do jabłek, wierzch posmarować wodą.
Piekarnik nagrzany na 180C, grzanie góra/dół, ciasto piec około 50 minut, pod koniec można nakryć papierem do pieczenia aby się nie przypiekł wierzch za mocno.
Wystudzone dobrze ciasto (masa kisielowa musi stężeć), formę nakryć talerzem i obrócić, spód jest wierzchem ciasta.
Cukier puder, kakao, sok z cytryny wsypać do miseczki, gorącej wody dolewać tyle aby lukier był nie za rzadki ale lejący, polać wierzch ciasta i posypać kolorową posypką - bardzo łatwa, smaczna drożdżówka z pachnącymi cynamonem jabłkami i lukrem kakaowym, jest idealna na świąteczny deser do kawy, herbaty........SMACZNEGO!!!
drożdże świeże 5 dag, cukier 3/4 szklanki, aromat waniliowy 1 łyżeczka, żółtka 3 sztuki "L", jajka 1 sztuka "L", mleko ciepłe 1 szklanka, masło 5 dag, mąka tortowa 55 dag, sól 1 szczypta
jabłka szara reneta 8 sztuk większe, woda 1/2 szklanki, cynamon 2 łyżki, cukier 3 łyżki, dżem rzadki 300 gram, kisiel cytrynowy 1 opakowanie
cukier puder 1,5 szklanki, kakao 3 łyżki, sok z cytryny 1 łyżeczka, gorąca woda - ile potrzeba, posypka kolorowa - ile potrzeba
Obrane jabłka pokroić na kawałeczki, wlać wody do jabłek i pod przykryciem dusić do miękkości jabłek, co jakiś czas zamieszać, do miękkich jabłek dodać rzadki dżem (mój domowy śliwkowo-jabłkowy-jeśli jest gęsty to wymieszać z wodą na rzadki), wsypać cynamon, cukier, kisiel i mieszając zagotować do zagęszczenia jabłek, dobrze wystudzić.
Drożdże wymieszać w misie robota z 1 łyżką cukru, mąki 1/2 szklanki mleka ciepłego i odstawić na 30 minut.
Do mleka włożyć masło i podgrzać do stopienia masła, wystudzić na letnie.
Żółtka , jajko, cukier, aromat waniliowy ubić rózgą na kogel-mogel.
Do zaczynu drożdżowego wsypać przesianą mąkę, sól, utarte żółtka , wlać mleko z masłem letnie i hakiem robota wyrabiać na dość gęste ciasto około 8 minut.
Misę nakryć talerzem i zostawić do wyrośnięcia, u mnie to trwało z 40 minut w ciepłym miejscu koło kaloryfera.
Wyrośnięte ciasto podzielić na dwie części, każdą rozwałkować na podsypanej desce mąką i rozciągnąć na dwa pasy.
Niska forma silikonowa 26 cm z kominkiem, jeden pas ciasta ułożyć na dnie formy, dodać jabłka lekko je przycisnąć w ciasto, jabłka nakryć drugim pasem ciasta, docisnąć do jabłek, wierzch posmarować wodą.
Piekarnik nagrzany na 180C, grzanie góra/dół, ciasto piec około 50 minut, pod koniec można nakryć papierem do pieczenia aby się nie przypiekł wierzch za mocno.
Wystudzone dobrze ciasto (masa kisielowa musi stężeć), formę nakryć talerzem i obrócić, spód jest wierzchem ciasta.
Cukier puder, kakao, sok z cytryny wsypać do miseczki, gorącej wody dolewać tyle aby lukier był nie za rzadki ale lejący, polać wierzch ciasta i posypać kolorową posypką - bardzo łatwa, smaczna drożdżówka z pachnącymi cynamonem jabłkami i lukrem kakaowym, jest idealna na świąteczny deser do kawy, herbaty........SMACZNEGO!!!
3.12.2019
Składniki:
bataty 3 sztuki większe, olej rzepakowy 1/2 szklanki, zioła prowansalskie 2 łyżeczki, sól czosnkowa 3/4 łyżeczki, papryka ostra 1/2 łyżeczki, sok z cytryny 1/2 sztuki
Bataty obrać ze skórki, dobrze opłukać, pokroić jak frytki ok. 1 cm szerokości.
Do formy 20x15 cm w której się będą piekły wlać olej rzepakowy, wsypać pokrojone bataty, wsypać zioła prowansalskie, sól czosnkową, wlać sok z połowy cytryny, paprykę ostrą mieloną.
Wszystko delikatnie przemieszać w formie, piekarnik nagrzany na 200C, grzanie góra/dół, wstawić formę i piec35 minut, następnie na termoobiegu piec jeszcze z 5 minut, odparuje woda i bataty są chrupiące, można podawać z sosem czosnkowym, keczupem - bataty są słodką odmianą ziemniaków, doskonale smakują jak frytki z dodatkiem przypraw, soku z cytryny........SMACZNEGO!!!
![]()
bataty 3 sztuki większe, olej rzepakowy 1/2 szklanki, zioła prowansalskie 2 łyżeczki, sól czosnkowa 3/4 łyżeczki, papryka ostra 1/2 łyżeczki, sok z cytryny 1/2 sztuki
Bataty obrać ze skórki, dobrze opłukać, pokroić jak frytki ok. 1 cm szerokości.
Do formy 20x15 cm w której się będą piekły wlać olej rzepakowy, wsypać pokrojone bataty, wsypać zioła prowansalskie, sól czosnkową, wlać sok z połowy cytryny, paprykę ostrą mieloną.
Wszystko delikatnie przemieszać w formie, piekarnik nagrzany na 200C, grzanie góra/dół, wstawić formę i piec35 minut, następnie na termoobiegu piec jeszcze z 5 minut, odparuje woda i bataty są chrupiące, można podawać z sosem czosnkowym, keczupem - bataty są słodką odmianą ziemniaków, doskonale smakują jak frytki z dodatkiem przypraw, soku z cytryny........SMACZNEGO!!!
2.12.2019
Składniki:
kiszona kapusta 1 kg, boczek wędzony bez kości 35 dag, prawdziwki suszone zmielone 1 łyżka, cukier 2-3 łyżki, ziele angielskie 3 sztuki, liście laurowe 2 sztuki, kostka rosołowa 1 sztuka, pieprz mielony 1 łyżeczka, mąka pszenna 2 łyżki
ziemniaki gotowane 1 kg, ziemniaki surowe 2,5 kg, pieprz mielony 1 łyżeczka, kucharek 1 łyżeczka, mąka ziemniaczana 2-3 łyżki, woda z solą do gotowania - ile potrzeba, olej rzepakowy 2-3 łyżki
Kiszoną kapustę drobniej pokroić, zalać wodą tylko do zakrycia, wsypać prawdziwki suszone (prawdziwki suszone nóżki mielę w młynku po kawie i w słoiku z zielem angielskim przechowuję w szafce, dzięki liściom laurowym nie ma nigdy potencjalnych robaczków), ziele angielskie, liść laurowy, cukier, kostkę rosołową i gotować do miękkości kapusty.
Jeśli zostało za dużo wody to odlać z kapusty ugotowanej, boczek okrojony w kosteczkę usmażyć i i dodać do kapusty, dodać pieprz mielony, mąkę i szybko zamieszać do zagęszczenia kapusty, zdjąć z ognia.
Ziemniaki ugotowane w mundurkach obrać i letnie przecisnąć przez praskę do ziemniaków, wystudzić.
Do misy robota włożyć np. czystą pieluchę i od razu obrane ziemniaki w robocie na tarczy do ziemniaków zetrzeć do misy, Zawinąć w kulę i do garnka odcisnąć dokładnie sok.
Odciśnięte ziemniaki dodać do gotowanych ziemniaków, wodę z garnka wylać ostrożnie i z dna zebrać mączkę kartoflaną i dodać do masy.
Do masy dodać pieprz mielony, kucharka, mąkę ziemniaczaną i połączyć składniki, dłońmi maczanymi w wodzie formować owalne kartacze nie za grube.
Wrzucać do wrzątku z solą i olejem, po wypłynięciu kartacze tej wielkości gotować z 18-20 minut na średnim ogniu, cedzakiem wyjmować na talerz.
Podać z zasmażaną kiszoną kapustą, jeśli kartacze zostaną to nakryć je folią spożywczą lub talerzem aby nie wysychały, smakują również dobrze później podsmażone z kapustą lub z okrasą , można również po wystudzeniu zamrozić - kartacze szare bez nadzienia bardziej lubimy od tych z nadzieniem, można je podawać z wieloma dodatkami jak:kiszona kapusta, okrasa z boczku, gulasz........SMACZNEGO!!!
kiszona kapusta 1 kg, boczek wędzony bez kości 35 dag, prawdziwki suszone zmielone 1 łyżka, cukier 2-3 łyżki, ziele angielskie 3 sztuki, liście laurowe 2 sztuki, kostka rosołowa 1 sztuka, pieprz mielony 1 łyżeczka, mąka pszenna 2 łyżki
ziemniaki gotowane 1 kg, ziemniaki surowe 2,5 kg, pieprz mielony 1 łyżeczka, kucharek 1 łyżeczka, mąka ziemniaczana 2-3 łyżki, woda z solą do gotowania - ile potrzeba, olej rzepakowy 2-3 łyżki
Kiszoną kapustę drobniej pokroić, zalać wodą tylko do zakrycia, wsypać prawdziwki suszone (prawdziwki suszone nóżki mielę w młynku po kawie i w słoiku z zielem angielskim przechowuję w szafce, dzięki liściom laurowym nie ma nigdy potencjalnych robaczków), ziele angielskie, liść laurowy, cukier, kostkę rosołową i gotować do miękkości kapusty.
Jeśli zostało za dużo wody to odlać z kapusty ugotowanej, boczek okrojony w kosteczkę usmażyć i i dodać do kapusty, dodać pieprz mielony, mąkę i szybko zamieszać do zagęszczenia kapusty, zdjąć z ognia.
Ziemniaki ugotowane w mundurkach obrać i letnie przecisnąć przez praskę do ziemniaków, wystudzić.
Do misy robota włożyć np. czystą pieluchę i od razu obrane ziemniaki w robocie na tarczy do ziemniaków zetrzeć do misy, Zawinąć w kulę i do garnka odcisnąć dokładnie sok.
Odciśnięte ziemniaki dodać do gotowanych ziemniaków, wodę z garnka wylać ostrożnie i z dna zebrać mączkę kartoflaną i dodać do masy.
Do masy dodać pieprz mielony, kucharka, mąkę ziemniaczaną i połączyć składniki, dłońmi maczanymi w wodzie formować owalne kartacze nie za grube.
Wrzucać do wrzątku z solą i olejem, po wypłynięciu kartacze tej wielkości gotować z 18-20 minut na średnim ogniu, cedzakiem wyjmować na talerz.
Podać z zasmażaną kiszoną kapustą, jeśli kartacze zostaną to nakryć je folią spożywczą lub talerzem aby nie wysychały, smakują również dobrze później podsmażone z kapustą lub z okrasą , można również po wystudzeniu zamrozić - kartacze szare bez nadzienia bardziej lubimy od tych z nadzieniem, można je podawać z wieloma dodatkami jak:kiszona kapusta, okrasa z boczku, gulasz........SMACZNEGO!!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)




